Hałasy z trasy

Nowy Rok 2013 przywitaliśmy 5 stycznia wspólnym koncertowaniem w Miejskim Ośrodku Kultury w Koźlu – na wieczorze „U Mietka”, oczywiście Mietka Burego. Trochę imieninowo, trochę promocyjnie, trochę towarzysko...

Był to niezwykły wieczór, złożony z kilku mini koncertów. Mietek zaprosił balladzistów z całego kraju, którzy bądź przypomnieli ulubione utwory solenizanta, bądź, jak my, częstowali nowościami. Dźwięki dzwoneczków rozlegały się często, by dać sygnał „występującym z okazji”, że są akceptowani przez odświętnie zgromadzoną Publiczność.

Cały wieczór prowadzili Jarosław Wasik i Mietek Bury, łącząc różnorodne elementy w zgrabną całość (a właściwie w maraton, bo dłuuugo było). Grali i śpiewali: Federacja Lubelskich Bardów, Chwila Nieuwagi, Tomek Olszewski, Rafał Nosal i Darek Czarny, Chwila Nieuwagi, Paweł Orkisz z zespołem i U STUDNI.

Wspólne muzyczne biesiadowanie - atmosfera bardzo przyjemna i przyjazna. Można rzec – wymarzona do dzielenia się słowem poetyckim i muzyką.

Przy tej miłej okazji Gospodarz promował najnowsza powieść Adama Ziemianina „Z nogi na nogę”- znakomita, kto jeszcze nie czytał, niech się do tego weźmie!

Nagrodę - statuetkę Białego Tenisówka wręczono Wojtkowi Czemplikowi, za propagowanie poezji. Dzięki, Mietku!

Styczeń

10.01.2013

Jedziemy do Rzeszowa. Życząc sobie nawzajem licznej publiczności. Aura bardzo śniegowa i mroźna. Psuje nam się bus - klocki hamulcowe do wymiany! Bez bezpiecznych hamulców nie ma co się wybierać w dalszą drogę. Na szczęście stało się to w okolicach Tarnowa, więc jakoś kulamy się do Rzeszowa, nasłuchując każdego podejrzanego stuknięcia.

Na miejscu – Organizator przeniósł koncert do mniejszej sali z za dużej jak dla nas (na razie!) Sali Instytutu Muzyki do 100-osobowego klubu „Pod Palmą”. Nazwa nieadekwatna do wnętrza, no i do warunków, bo w mroźnym klimacie Rzeszowa o tej porze roku nie dało się tej sali nagrzać. Szczególny więc mikroklimat towarzyszył i nam i Publiczności, która zasiadła na widowni w okryciach wierzchnich. Zimno, zimno, ale o dziwo – słuchacze wytrwali do finału i prosili o bisy! Mimo spartańskich warunków, można rzec, że przekonaliśmy naszych zdezorientowanych nieco słuchaczy. Polubili nowe, nieznane dotąd piosenki, a stare - znane z SDM – odśpiewaliśmy z nimi na rozgrzewkę chóralnie! Pytają nas o płytę CD i „kiedy znów przyjedziecie?”.


11.01.2013

Od rana trwa naprawa busa. Po krótkiej próbie w hotelu – ruszamy wypożyczonym autem zastępczym do Lublina, przebijając się zatłoczona trasą do znanej nam dobrze z przeszłych zdarzeń Chatki Żaka. Ksiądz Piotr Kawałko i przemiłe pani redaktorki z Wydawnictwa Gaudium przepięknie nas powitali, a że koncerty styczniowe uświetnia Adam Ziemianin, to właściwie jesteśmy dzięki temu w metaforycznych obłokach. Kapitalna reakcja słuchaczy i prośby o bisy utwierdzają nas w przekonaniu, że nasz program naprawdę się słuchaczom podoba. Rozmawiamy z Gospodarzami i dziennikarzami, którzy chwalą nas, zachęcają do wysiłków. Wszyscy pytają o CD... też byśmy chcieli się już nią Cieszyć. Ale premiera umówiona jest na połowę lutego. Cierpliwości. W studio wrocławskim Wacka Juszczyszyna trwają ostatnie korekty.

Około północy przesiadamy się znowu w Rzeszowie do własnego busa wyposażonego w nowe klocki – i jedziemy całą noc do domów... wysiadając po drodze...

19.01.2013

Kaliskie Centrum Kultury i Sztuki wita nas w śniegu. Pani dyrektor Basia Fibinger osobiście zarządza podanie kawy „dla artystów” (czyli nas), co traktuję jak duże wyróżnienie, bo nie wszędzie i nie zawsze nas aż tak honorują.

Koncert przyjęty gorąco, bisujemy, śpiewając razem „Cyrklowo i linijkowo...” z Publicznością, łamiąc barierę „czwartej ściany”. Na koncercie są z nami uznana polska poetka, Urszula Zybura i jej brat Eligiusz – który nagrywa na pamiątkę koncert na prywatna kamerę. Będzie pamiątka.

20.01.2013

Jedziemy wielkopolskimi zaśnieżonymi drogami do Koźmina Wielkopolskiego, po drodze trochę błądząc bocznymi drogami, bo GPS nie bardzo aktualny, ale jakie widoki!

Sala przy ul. Boreckiej pełna fanów. Widać po ich zachowaniu, że naprawdę na nas czekali.

Cieplej nam, bo nasze rodziny mieszkające w Wielkopolsce dzielnie nas wspierają! Przyjechali nas posłuchać.

25.01.2013

Bielsko-Biała w Bielskim Centrum Kultury wita nas bardzo przychylnie. Z Krakowa nadjeżdża lekko spóźniony poeta - Adam, dzięki uprzejmości przyjaciół ma zapewniony powrót do domu po niepewnych zimą polskich drogach.

Słucham w krótkich przerwach , kiedy nie stoję przy mikrofonie, jak topnieją lody i chłody w Publiczności, która musi uczynić spory wysiłek i zaznajomić się z nowym wizerunkiem i programem. To niełatwe, ale czuję że już to lubią.

Na do widzenia umawiamy się z organizatorami ROZSYPAŃCA, że wystąpimy w sierpniu na tej bieszczadzkiej imprezie. Fajnie ma być!



Czytaj dalej...